autostarogard.pl Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wiejski tuning to najwspanialszy tuning na świecie
Autor Wiadomość
Krzysztof
moderator



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 14006
Skąd: Starogard Gdański
Wysłany: Wto Wrz 14, 2010 11:12   Wiejski tuning to najwspanialszy tuning na świecie

kelban napisał/a:


apropo wiejskiego tunningu to jest najwspanialszy tunning na świecie !
robiony z serca za pieniadze których ci ludzie nie mają !
gdyż przeważnie to są ludzie którzy chodza do szkoły i w wakacje idą do pracy wyłacznie po to by dokupić coś ładnego do swojego auta! a mogli by ćpać palić pić lub wałęsać sie po blokowiskach!
ale nie oni wolą pracować
by dkupić lotke do starego VW

co z tego ze to sie komus nie podoba
ale to młode pokolenie potrzebuje poparcia a nie wyśmiewania sie z ich marzeń
wyśmiewać jest łatwo w końcu o czymś trzeba gadać w telewizji jak ci za to płacą ale ja pochwalę każdego kto choć 1 zł wyda n to by uczynić swoje auto wyjatkowym i niepowtarzalnym
a 2 medale należa sie temu kto zamiast bezproduktywnie zaciągac sie dopalaczami idzie na godzine ósmą do pracy i tam mimo młodego wieku przyjmuje los dorosłych i wykonuje ich pracę

chwała tunerom tym wielkim i tym malutkim ale wiekszy szacunek dla tych małych bo tuninguja za to czego nie maja a nie z tego co im zbywa


to z innego forum , ja sie pod tym podpisuję, chociaż zdarza mi się pośmiać z takowych innych kombinacji przy samochodach jednak nigdy nie skrytykowałem samego człowieka za fakt że coś grzebie przy samochodzie.

PODPISUJĘ SIĘ POD TYM RĘKOMA I NOGAMI
_________________
Człowiek może osiągnąć wszystko czego pragnie, jeśli tylko pomoże innym w osiągnięciu tego – czego oni pragną.
Zig Ziglar

Moja Niemiecka Taryfa
http://www.autostarogard.pl/viewtopic.php?t=7001
 
 
 
Marcin
Kierowca Rajdowy


Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 646
Skąd: Wielki Bukowiec
Wysłany: Wto Wrz 14, 2010 20:27   

Lepiej bym tego nie ujoł. Mądre słowa.
_________________
Życie stolarza to życie dumne,
zaczyna się w drewnianej kołysce,
kończy się w drewnianej trumnie.
 
 
 
Jankes
Mistrz Kierownicy
Papież



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 2622
Skąd: Rywałd
Wysłany: Wto Wrz 14, 2010 20:45   

No no racja w sumie... :roll:
_________________


Go Hard or Go Home... tutaj nikt
nie jara się springami Eibacha -40 i
oponą 205/45, tutaj tnie sie
kolektory na części i składa na
nowo żeby urwać jeszcze pół
centa...
 
 
 
mateuh
Szybki i wściekły



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 5089
Skąd: gdańsk
Wysłany: Wto Wrz 14, 2010 21:15   

eee tam racja, można robic tanio ale nie zakładac wszystko co się świeci, np rynnę
nawet tanio musi byc z głową, ja bym wolał wydać 50 zł na nowy błotnik który zstąpi wygnity do połowy zaklejony płomieniami z allegro za 45 plus wysyłka, zamiast oklajac tylne szyby w zmarszczki i malować kloszy lamp zminiłbym opony lub klocki.... no brewek z taśmy sampoprzylenej nie wiem czym przebić
Malowane plastiki w desce rozdzielczej a z fotela wystaje sprężyna....
z głową i to jest dbanie o auto a nie oklejanie naklejkami z brawo

(ja dyskusja to dyskusja)
_________________
NIE MA TAKIEGO USERA !!!!!
 
 
Jankes
Mistrz Kierownicy
Papież



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 2622
Skąd: Rywałd
Wysłany: Wto Wrz 14, 2010 21:21   

No Mateuh tez ma racje. Tak poza tym nie wszyscy rozróżniają wiejski tuning od prawdziwego tuningu czyli np auta w stylu fast and fourious z wielkimi spoilerami. Tylko ze dobrze zrobione nie ociekają szpachlą ani nie mają do niczego nie potrzebnych chromowanych super płomieni ani naklejek buldoga ani diabła itp
_________________


Go Hard or Go Home... tutaj nikt
nie jara się springami Eibacha -40 i
oponą 205/45, tutaj tnie sie
kolektory na części i składa na
nowo żeby urwać jeszcze pół
centa...
 
 
 
Bushido
Mistrz Kierownicy



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 3494
Skąd: brać na paliwo?
Wysłany: Wto Wrz 14, 2010 21:45   

mateuh napisał/a:
ja bym wolał wydać 50 zł na nowy błotnik który zstąpi wygnity do połowy zaklejony płomieniami z allegro za 45 plus wysyłka


Dokładnie, zgadzam się w zupełności. Wiejski tuning oznacza kicz,tandetę,robienie byle jak byle każdy widział i jest ogólnie określeniem negatywnym. Rozumiem że młodzi chcą mieć auto które wygląda na 300 koni a ma zaledwie 60 no ale auto może mieć dalej 60 koni ale za to może mieć piękny lakier,super felgę, dobre audio a do tego zdrowy silnik i zawias za tą kasę za którą wieśniaki kupują diody,siatki i szpojlery by auto właśnie wyglądało na demona szybkości.

Idealnie pasuje do tego tematu ten filmik który już się przez forum przewinął chyba nie raz:

Sejczento z Operacji Tuning
http://www.youtube.com/watch?v=l6d7wGPV618
_________________

Ostatnio zmieniony przez Bushido Wto Wrz 14, 2010 21:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Krzysztof
moderator



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 14006
Skąd: Starogard Gdański
Wysłany: Wto Wrz 14, 2010 23:17   

dokładnie idealnie ten filmik pasuje, tede pojechał z gościem jak ze szmatą, a facet wydał kasę jaką miał na te mody, chyba nie nam oceniać człowieka że takie sobie tak cuda wymyślił, jego samochód jego sprawa. A krytykować potrafi każdy.
Czyli co jak sie kasy nie ma to nie robić nic.
_________________
Człowiek może osiągnąć wszystko czego pragnie, jeśli tylko pomoże innym w osiągnięciu tego – czego oni pragną.
Zig Ziglar

Moja Niemiecka Taryfa
http://www.autostarogard.pl/viewtopic.php?t=7001
 
 
 
Bushido
Mistrz Kierownicy



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 3494
Skąd: brać na paliwo?
Wysłany: Wto Wrz 14, 2010 23:56   

No to ale jakby koleś wstawił sobie lepszy lakier i felgę na dobre oponce za cenę wieśniackiego sprzętu ałdjo i neonków to by już można było nazwać to tuningiem a nie wiochą a i tu i tu ciężko zarobione pieniądze pójdą i starania ...
_________________

 
 
mateuh
Szybki i wściekły



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 5089
Skąd: gdańsk
Wysłany: Śro Wrz 15, 2010 02:50   

Krzysztof, robić ale nie wieśniaczyć
można dać lotkę ale nie od subaru do łady
można dać diodę i naklejkę ale dla mnie samochód obklejony szpachlem i bajeramim z mega tubammi ale za to bez zawiasum opon hamulców ... to wieś

Naklejkami i sprejami można pozakrywać rysy rdzawki i dziureczki
to może uładni auto ale nie zlikwiduję wycieku oleju i dziurawego w 8 miejscach wydechu
kupno lotki za 250 zł można zastąpić kupnem opon czy elementów zawieszenia...

zwróć uwage że samochody z płotem w zderzaku, siedmioma halogenami z traktora i głośnikami z kolumny altus z regóły mają problemy z odpalaniem, na zakrętach lusterkami z kierunkami z naklejek obcierają o krawężnik a każde hamowanie kończy sie bokiem
pod zawieszeniem wiszą jakieś przewody a spod tjuningowych uniwersalnych progów wisza rdzawe firanki, pomalowane pendzlem zderzaki na kolor nadwozia trzymają się na trututkach

Może i to była ciężka praca i ktoś wsadził w to ciężkie pieniądze ale co z tego że "dobrze" wygląda skoro o przejsciu badań technicznych może tylko marzyć a na szybkim zakręcie buja się jak kołyska a pasażerowie robią kupę w majtki bo przez tapicerkę do wnętrza zagląda wahacz.

Jeśli o mnie chodzi to wolę jechać brzydkim autem ale POJECHAĆ a nie "ŁAdNYM" i byc wyśmianym na kresce

a jak się nie ma kasy to trzeba zrobić rost... na rdzę zrobić :D
tylko flex i kilka tarczy
potem szmaty z solą i nawet jak będą trututki i dziury w błotnikach to i tak widz pomyśli
"FAJNY, ktos miał łeb a ten zderzak na śróbe zamkową WOOOW"
_________________
NIE MA TAKIEGO USERA !!!!!
 
 
Krzysztof
moderator



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 14006
Skąd: Starogard Gdański
Wysłany: Śro Wrz 15, 2010 09:41   

ja tylko piszę że popieram każdego co robi coś ze swoim samochodem a czy to kogoś zdaniem jest wieśniacze czy nie to nie ma znaczenia. Dla kolesia co ma Lambo to nasze auta sa wieśniacze. Więc jak zawsze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dodatkowo każdy robi cos by jego auto mu się bardziej podobało. I skoro jemu sie podoba to jest to najważniejsze. A to co ty piszesz o autach których nie powinno sie dopuścić do ruchu to chyba inna kwestia.
_________________
Człowiek może osiągnąć wszystko czego pragnie, jeśli tylko pomoże innym w osiągnięciu tego – czego oni pragną.
Zig Ziglar

Moja Niemiecka Taryfa
http://www.autostarogard.pl/viewtopic.php?t=7001
 
 
 
Bushido
Mistrz Kierownicy



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 3494
Skąd: brać na paliwo?
Wysłany: Śro Wrz 15, 2010 17:22   

Bez cukrowania uważam że Twoja Alfa 156 była bardzo ładna i była też poddana modyfikacjom, takim jak lakier,nowy zderzak, felgi, wirus itp i raczej żadny właściciel Lambo by go nie wyśmiał bo byłby idiotą. Trzeba mierzyć siły na zamiary i ustalić sobie priorytety czyli najpierw żeby auto było bezpieczne i funkcjonalne a potem robić coś ponad standard. Założę się że w większości wieśniackich aut najpierw wstawia się szpojlery,diody i siatki ogrodzeniowe niż wymienia się olej i rozrząd... Oczywiście ja również cenię ciężką pracę która zostaje włożona w auto ale jeśli idzie ona w złym kierunku to praca, pot i łzy idą na marne.
_________________

 
 
Huragan
Kierowca Rajdowy



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 1450
Skąd: Starogard
Wysłany: Czw Wrz 16, 2010 01:04   

a ja lubie wiejski tuning i ch... Sam jestem wiesniakiem i nawet posiadam wiesniaka
_________________
ELEKTRONIKA SAMOCHODOWA 504-074-873
huragan.sierrafan.pl
NAPEŁNIANIE KLIMATYZACJI (czyszczenie ukladu,wymiana oleju w układzie) 120PLN
 
 
 
mateuh
Szybki i wściekły



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 5089
Skąd: gdańsk
Wysłany: Czw Wrz 16, 2010 10:47   

Huragan, ty to inna sprawa :lol:
_________________
NIE MA TAKIEGO USERA !!!!!
 
 
Bushido
Mistrz Kierownicy



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 3494
Skąd: brać na paliwo?
Wysłany: Czw Wrz 16, 2010 11:27   

Huragan, Ty jesteś Wieśmakiem® :mrgreen:
_________________

 
 
badred
Kierowca Skutera
v2000 kiedys bylo :(


Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 466
Skąd: Starogard Gdański
Wysłany: Pią Wrz 17, 2010 22:03   

a ja napisze tak tyz jestem wiesniakiem mam inny zderzak niz wszystkie VA i tylny i przedni mam zgnite podluznice :( zjadly 1 prog ) pognite jedno tylne nadkole :( brak klaksona peknieta szybe i zjechane tylne opony :( porzadne zawieszenie i niezle hamulce (chyba ze sie klocki koncza) wiem ze moje auto tyraz by przeglada nie przeszlo ale ...

mam nowe podluzniece ( od linkolna ) jutro odbieram nowy prog i reperaturki ( mam migomat to se sam wspawam)
szyba lezy caly komplet do wymiany tez to tez wymienie fotel kierowcy mam tyz przetarty ale co z tymzrobic nie wiem )
klakson tyz niedlugo kupia i zamontuja
a z oponami niestety to zimowek musze sie dokulec bo wtedy nofe zaloze :)

i jesli ktos uwaza mnie za wiesniaka z racji tego ze nie mam czasu na zrobienie all od reki to powiem tak TAK JESTEM WIESNIAKIEM ale za jakis czas bede z siebie dumny ze zrobilem wszystko sam i nie wszyscy wiedza co mam na mysli bo chyba nie wszyscy znaja to uczucie samozadowolenia ja takie mialem 2 razy w zyciu do tej pory ok 1,5 roku temu jak zbudowalem jedyny taki silnik w polsce czyli polaczenie 2 roznych silnikow praktycznie nie pasujacych do siebie i jak odpalil to nie do opisania uczucie i teraz niedawno czyli 30 sierpnia jak urodzila sie mi coreczka

i porownywanie ze wszystkie wiestuning auta za "trupami" to chyba lekka przesada

P.s. wszytkie zwiesniaczenia w tekscie som zamiezone wieta :)
_________________
Nie wiesz ! Nie wiesz ! Nie rozumiesz nic !
Nie wiesz ! Nie wiesz ! Nie rozumiesz nic !
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11